piątek, 12 listopada 2010

Słodka Chwila Wolności, czyli Patriotyczne Gofry

Najlepsze pomysły wpadają do głowy przy śniadaniu ;-)



Postanowiliśmy uczcić 11 Listopada przy śniadaniu, dzień później. Zastanawiałem się jak obchodzić to święto i co ono dla mnie znaczy, co znaczy dla innych? Podobno jest to data symboliczna, bo ostatnie obce wojska Polskę opuszczały około lutego 1919 roku, a święto niepodległości zaczęto tego dnia obchodzić oficjalnie w 1937. Mogę kręcić, bo gdzieś w przelocie to usłyszałem, jakaś wypowiedź w telewizji (?), a jak ja zapamiętałem, to zupełnie inna sprawa. W sumie to nie mam nic przeciwko temu, żeby tak czcić ten dzień, na słodko. Inaczej. Sensowniej, niż okładać się pięściami i przebierać za żydowskich więźniów w kontrmanifestacji.

Tytuł komiksu wymyśliła Kasia, a nazwę gofrów ja sam! Smacznego.

qba- patriotyczny gofer

pssst! a tutaj piosenka z dedykacją dla pojebów

2 komentarze:

Pawel pisze...

a co to jest to białe?

tO mY: pisze...

a o czerwone nie pytasz? ;-)

to białe to śmietanka na słodko, czerwone dżem truskawkowy.

jak chcesz przepis na ciasto na gofry, to musisz mojej mamy spytać.